• kosmetyczka jaworzno
  • Przygotuj cerę na ślub

    W przeddzień ślubu zacznij dzień od mocno nawilżającej lub energetyzującej maseczki, kojąco-nawilżającej dla cer zmęczonych lub maseczki nawilżającej, która zawiera wodę termalną i kwas hialuronowy (niezastąpiony w skutecznym nawilżaniu). Na tak przygotowaną skórę wystarczy już tylko zaaplikować lekki krem nawilżający i ewentualnie krem pod oczy. Jeżeli sytuacja na to pozwala, zrezygnuj na cały dzień z makijażu, aby skóra miała szansę się dotleniać. Zamiast tego, pij dużo wody mineralnej i spryskuj swoją skórę mgiełkami witaminowymi (MAC Fix+ lub The Body Shop mgiełka z witaminą E), które mają dobroczynne działanie i odświeżają. W grę nie wchodzą tutaj wody termalne. Są świetne przed nałożeniem kremu nawilżającego, ale szczerze odradzam spryskiwanie się w ciągu dnia gdyż, wysychając na skórze, wysuszają i mogą powodować uczucie ściągania.

    Jeśli chodzi o dłonie i stopy – na dzień przed ślubem pewnie gotowe i wypielęgnowane, ale czy dostatecznie nawilżone? Na noc warto pokryć dłonie oraz pięty grubą warstwą kremu , który nie jest zbyt wodnisty, ubrać bawełniane rękawiczki i skarpetki dla całkowitego wchłonięcia się produktu. W ten ważny dzień warto już tylko pamiętać, aby krem nawilżający nałożyć przynajmniej godzinę przed zrobieniem makijażu ślubnego. Zdąży się wtedy dobrze wchłonąć w głębokie warstwy skóry. Dzięki temu unikniecie nieestetycznego „świecenia” po nałożeniu makijażu.

    Mam nadzieję drogie Panny Młode, że informacje okażą się przydatne. Życzę by makijaż ślubny był zachwycający.

    TEN DZIEŃ BĘDZIE PEŁEN BLASKU, A WSPÓLNA DROGA ŻYCIA, NAJLEPSZĄ Z DRÓG.

     

    PIELĘGNACJA SUCHEJ SKÓRY

    Napięta, swędząca i zaczerwieniona skóra to tylko skutki, jakie niesie ze sobą spustoszenie, wynikłe z brakunawilżenia. Utrzymujący się stan przesuszenia podnosi również ryzyko infekcji, a także wystąpienia reakcjialergicznej. Najważniejsza jest szybka reakcja, dzięki której przywrócimy odpowiedni poziom nawilżenia. Ale jak skutecznie nawilżyć skórę? Nasza skóra to przede wszystkim największy organ naszego ciała, który dwadzieścia czterygodziny na dobę produkuje pot oraz łój. Na jej powierzchni znajduje się cienka warstwa płaszcza hydrolipidowego o lekko kwaśnym odczynie pH, który ma dwa ważne zadania. Pierwszym z nich jest niedopuszczenie do nadmiernego rozwoju bakterii oraz grzybów a takżeochrona przed ich wniknięciem w głębsze warstwy, drugim zaś niedopuszczenie do nadmiernejilości wilgoci, dzięki czemu skóra pozostaje gładka i sprężysta. Jeśli skóra zaczyna strajkować, pojawia się przesuszenie i zaczerwienienie.


    ZESTRESOWANA SKÓRA

    Skóra jest niezwykle wrażliwa i kapryśnie reaguje na niekorzystne czynniki zewnętrzne, jak także kręci nosem na wszelkiego rodzaju rewolucje pochodzące z wnętrza organizmu. Niestety najbardziej cierpi skóra dłoni, która to najbardziej cierpi zarówno zima, jak i latem, a na dodatek gdyby i tego było za mało to stale ją męczymy detergentami. Ciągłe mycie, zmywanie, pranie, upały, mrozy, stres, klimatyzacja a także niewłaściwa dieta powodują, że tracimy więcej wilgoci, niż jesteśmy w stanie jej dostarczyć. Także wiek nie pozostaje bez znaczenia, wraz z upływem lat komórki tracą umiejętność magazynowania wilgoci, także gruczoły łojowe staja się jakby bardziej ospałe, co powoduje, że płaszcz hydrolipidowy nie spełnia swojej funkcji ochronnej. Skóra staje się bardziej cienka a przez to na jej powierzchni pojawiają się zmarszczki. Zastosowanie tłustego, solnego pilingu pozwoli usunąć martwy naskórek i tym samymprzygotować skórę do dalszych zabiegów. Niestety wraz z utratą nawilżenia zmniejsza się elastyczność skóry, co z kolei skutkuje siecią drobnych zmarszczek w warstwie rogowej. Przesuszona jest podatna na ataki chorobotwórczych ustrojów, a odczyny alergiczny czy egzemy nie należą do rzadkości. Przesuszona skóra to nie tylko problem natury estetycznej, brak nawilżenia świadczy o ogólnym stanie organizmu. Aby uwolnić się od problemu należy przypuścić zmasowany atak, obejmujący zarówno dodatkowe porcje nawilżenia oraz natłuszczenia i co najważniejsze późniejszą profilaktykę. Na dłonie nakładamy grubą warstwę nawilżającej maski. Jeśli uprzednio nałożymy ampułkę, wzmocnimy dodatkowo efekt zabiegu.

    CZY WIESZ, ŻE......

    skóra to nasz największy organ? Jej powierzchnia waha się od 1,6 do 2 metrów kwadratowych i tym samym stanowi ok. 1/6 masy naszego ciała.


    ODPOWIEDNIA PIELĘGNACJA

    Wybierając preparaty pielęgnacyjne, należy szukać takich, które nie tylko nawilżają, lecz także natłuszczają (zwierają więcej substancji natłuszczających niż nawilżających). Kosmetyki tego typu wygładzają powierzchnię skóry i odbudowują płaszcz hydrolipidowy, niepozwalając jednoczenie na dalszą utratę wody. Godne polecenia są przede wszystkim oleje pozyskiwane z migdałów lub jojoba. Od dawna ceni się także mocznik (urea), kwas hialuronowy orazglicerynę, to właśnie te składniki pozwolą magazynować wilgoć w głębszych warstwach skóry. Nie zapomnijmy o wyciągu z rumianku, D -panthenolu oraz witaminie E -czyli o tym wszystkim co złagodzi powstałe już podrażnienia.


    UGASIĆ PRAGNIENIE

    Przesuszona i spękana skóra będzie nam wdzięczna za piling, który uwolni ją od zbędnego balastu. Warto zastosować te na bazie olejku i soli. Sól doskonale wygładzi naskórek i jednocześnie wykazuje działanie antybakteryjne. Olej dodatkowo wygładzi i uelastyczni. Po wykonaniu pilingu nie obejdzie się bez bogatej w składniki maski, którą nakładamy grubą warstwa i pozostawiamy na minimum dziesięć minut. Jeśli dodatkowo zastosujemy pod maskę serum nawilżające, dodatkowo wzmocnimy efekt zabiegu.